poniedziałek, 31 marca 2014

Od Vitani

-Nie wiem ale, jak najszybciej .
-Może jutro?

Kopa?

Od Kopy


- No to trzeba będzie wziąć ten ślub. Skoro mamy dzieci. Kiedy jak myślisz?
Vitani?

Od Vitani

-Dzięki. Ty też jesteś niczego sobie-zaśmiałam się z Kopy.

Kopa?

Od Kopy

Wszedłem do jaskini i zobaczyłem cztery lwiątka. Podszedłem do Vitani i powiedziałem:
- Są piękne. Tak jak ty.- I pocałowałem ją.
Vitani?

Od Vitani

Kopa wariował ze strachu i dopytywał się mnie.
W końcu walnęłam go w ramię:
-Uspokój się nie umieram! Lepiej poczekaj przed jaskinią i uspokój się kochanie.-uspokoiłam go i zaczęło się.
I po chwili na świat przyszło 4 lwiątka:

Malka

http://www.mylionking.com/fan/art/Artists/Kari/Art/Malka2.jpg

Anari



http://fc03.deviantart.net/fs70/f/2012/054/d/3/tlk___tojo_by_sapphireluna-d4qp3il.jpg

Mawi








http://elena123.blox.pl/resource/Tama_Pridelands_stroll_by_DJ88.jpg

Sasha





http://www.krollewpbf.aaf.pl/images/avatars/2074253147525ae02492860.png

Kopa?

Od Kopy


- Już?! Już?!- Zacząłem wrzeszczeć przerażony. Nie wiedziałem co robić. Wziąłem ją na plecy i pobiegliśmy do Rafikiego. Jej rodzice pobiegli za nami. Kiedy byliśmy już przy jego drzewie zawołałem:
- Rafiki Vitani rodzi!
- Jak się czujesz kochanie?
Vitani?

Od Vitani

-Dobrze ale, trochę mnie brzuch boli-gdy to powiedziałam poczułam straszliwy ból.
-Wiesz Kopa?-powiedziałam jeszcze spokojnie.
-To już!-krzyknęłam.

Kopa?